Obserwatorzy

Dr Irena Eris, SPA Resort Hawaii, Polinezyjska maska ściągająco - detoksykująca

Hej kobietki :)

Dziękuję bardzo wszystkim za  gratulacje pod ostatnim postem :D
Dziś chciałam Wam zaprezentować polinezyjska maskę ściągająco-detoksykującą do twarzy od Dr Ireny Eris, którą dostałam od tej firmy.



Maska zamknięta jest w bardzo elegancki i jak dla mnie ekskluzywnie wyglądający słoiczek, który po odkręceniu ma jeszcze wieczko zabezpieczające.



Producent obiecuje nam oczyszczenie, nawilżenie i zwężenie porów. Maskę w niewielkiej ilości należy nałożyć na oczyszczoną twarz i zmyć po 5-10 min. Stosować 1-2 razy w tygodniu.

PLUSY:
(+) ładnie pachnie
(+) oczyszcza pory
(+) twarz jest wygładzona
(+) wydajna, na twarz nakładamy cienką warstwę
(+) ładne, estetyczne opakowanie
(+) nawilża
(+) nie ma po niej uczucia ściągnięcia

MINUSY:
(-) cena, koszt to ok. 100zł
(-) nie zauważyłam zwężenia porów


Ogólnie maska jest bardzo ciekawa i z czystym sumieniem mogę ją polecić, ale mnie samą odstrasza trochę cena i sama pewnie bym jej niestety nie kupiła.
No to by było na tyle :) buziaki :*

16 komentarzy:

  1. zapach jest śliczny ten serii, niestety mnie tez nie stać na takie kosmetyki:(

    OdpowiedzUsuń
  2. Chętnie bym spróbowała , bo kosmetyk wydaje się ciekawy, ale cena nie zachęca...

    OdpowiedzUsuń
  3. kosmetyk ciekawy szkoda ze drogi ale przynajmniej wydajny wic na troche wystarczy:)))

    OdpowiedzUsuń
  4. kosmetyk wydaje się ciekawy, ale cena .. ;(

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo lubię różnego rodzaju maski, ale ta cena mnie odstrasza :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Och naprawdę nie, które ceny potrafią zamurować ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. To opakowanie jest piękne <3
    Jak kiedyś będę duża i bogata, to będę kupować wyłącznie produkty Dr Irena Eris :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajnie, że miałaś okazje go spróbować;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajnie, że mogłaś ją przetestować. Szkoda, że nie zwęża porów. Też mam z tym problem. Dobry efekt dają maseczki z glinką, ale on szybko mija.

    OdpowiedzUsuń
  10. Cena straszna też raczej bym jej nie kupiła,jak na razie mnie nie stać:D

    OdpowiedzUsuń
  11. bardzo bym chciała ale cena jest zaporą jak dla mnie ;(

    OdpowiedzUsuń
  12. Łohohoho cena jest dla mnie zdecydowanie za wysoka, ale to jest "urok" kosmetyków Dr. Ireny :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wszystko pięknie ładnie poza ceną oczywiście ;/

    OdpowiedzUsuń
  14. nie mialam akurat tego ... b. fajnego masz bloga oczywiscie dodaję do obserwowanych i musze przyznac ,ze sliczny masz naglowek pozdrawiam ! i zapraszam . Z pewnoscia bd zagladac czesciej :)!

    OdpowiedzUsuń
  15. sporo kosztuje, lubię kosmetyki Eris
    może kiedyś :P

    OdpowiedzUsuń
  16. witaj ;)
    gdybyś była zainteresowana na moim blogu trwa aktualnie konkurs z sheinside.com, gdzie do wygrania jest bon o wartości 100$, zapraszam :)

    http://apieceofmylifeloveandfashion.blogspot.com/2012/07/sheinside-giveaway-100.html

    pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń