Obserwatorzy

Krótka relacja ze spotkania blogerek i vlogerek we Wrocławiu

Hej :)

W ostatnią sobotę listopada (30.11) odbyło się spotkanie blogerek i vlogerek w moim rodzinnym mieście czyli we Wrocławiu :)
Nasz "zlot" zaczął się o godszinie 12 Afryka Coffe & Tea House.
Ja osobiście zdjęć nie robiłam, ale na blogach innych dziewczyn jest ich mnóstwo więc zainteresowanych zachęcam do odwiedzenia blogów uczestniczek :D

a oto lista :)

1. http://zauroczona-kosmetykami.blogspot.com - organizatorka
2. http://agusiak747.blogspot.com - organizatorka
3. http://www.youtube.com/user/arletaa91

4. http://shopping-of-wena.blogspot.com/
5. http://hair-and-food.blogspot.com/
6. http://www.youtube.com/user/heruuine
7. http://www.youtube.com/user/anninsummer
8. http://pawie-piorka.blogspot.com/
9. http://45stopni.blogspot.com/
10. http://spill-the-time.blogspot.com/
11. http://www.uroda-kosmetyki-opinie.blogspot.com/
12. http://chodzzemnanazakupy.blogspot.com/
13. http://dzikiagrestblog.blogspot.com/
14. http://anitk4.blogspot.com/
15. http://balsamowo.blogspot.com/
16. http://fanglefashion.blogspot.com/
17. http://storybyferrou.blogspot.com/ 
18. http://karminoweusta.blogspot.com/
19. http://twistfantasy.blogspot.com/
20. http://believe-u-can.blogspot.com/

Dziewczyny postarały się również żeby nie zabrakło atrakcji i zaprosiły na nasze spotkanie Panie-przedstawicielki firm :NewStyler - hurtowni kosmetyczno-fryzjerskiej, The Secret Soap Store oraz Soraya.


 prezenty :)



Niezmiernie się cieszę że mogłam poznać wiele nowych twarzy i zobaczyć się z tymi dziewczynami które już znam :D

Denko: listopad

Hej :)

Do ostatniego denka zbierałam się jak przysłowiowy "pies do jeża" i jak pamiętacie nazbierało mi się tego tyle, że później nie chciało mi się tego opisywać. W tym miesiącu jest inaczej, mniej produktów = mniej opisywania :D


Jak widać nie ma tego dużo :) ok zaczynamy...


1. Suchy Szampon z Isany - to już moje któreś z kolei opakowanie, tani i dobry produkt :)
2. Pharmaceris, skoncentrowany szampon wzmacniający do włosów osłabionych - RECENZJA tutaj
3. FM Group, szampon do włosów suchych i zniszczonych - całkiem niezły szampon, nie wysuszył mi włosów, po umyciu były sypkie i miłe w dotyku
4. Yves Rocher, octowa płukanka malinowa - sławna już na YT i w blogosferze płukanka o boskim malinowym zapachu :) dawała bardzo fajny efekt na włosach
5. Aussie, szampon do włosów suchych, zniszczonych - zapach przyjemny, działanie średnie, miałam wrażenie, że na dłuższą metę wysusza włosy
6. Dermika, peeling kwiatowy do ciała - zapach dość ładny, kwiatowy, ale peeling bardzo delikatny, wolę mocniejsze zdzieraki do ciała


7. Blumarine Innamorata, body lotion - perfumowany lotion do ciała, według mnie zapach ok,choć na dłuższą metę może być męczący, szybko się wchłaniał i zapach dość długo był wyczuwalny na skórze, nawilżał średnio
8. Blumarine Innamorata, żel do kąpieli - zapach ten sam co lotionu, dobrze się pienił i oczyszczał skórę, podobnie jak przy balsamie, zapach był dość długo wyczuwalny choć nieco krócej 
9. Playboy Play it Lovely Woman Woda toaletowa - bardzo ładny zapach, jak na wodę toaletową dość długo się utrzymuje
10. Perfumy FM - niestety nie pamiętam numerka bo dawno były kupowane a zapach jest już wycofany, więc nie powiem czego był odpowiednikiem, ale zapach dość ciężki na wieczór, długo utrzymujący się
11. DR, płyn do demakijażu twarzy i oczu o malinowym zapachu - faktycznie czuć malinę ale taką chemiczną, jeśli chodzi o demakijaż to u mnie spisał się bardzo dobrze :) ładnie zmywał i nie podrażnił mi oczu
12. Avon, maskara Mega Effects - jeśli chodzi o samo działanie to jestem jak najbardziej na tak, ale mi osobiście to opakowanie i sposób aplikacji nie przypadł do gustu

No to by było wszystko w listopadzie :D

mini, mini haul :)

Hej :)

Mini bo zaopatrzyłam się tylko w dwie rzeczy, a mianowicie lakier Rimmel Salon Pro 705 reggae splash (to mój 3 lakier z tej serii i jestem nimi zachwycona) oraz liner z L'Oreal w pisaku, który ma bardzo cieniutką końcówkę, ciekawa jestem jak się spisze :) aha w oba produkty zaopatrzyłam się w Rossmannie na -40% obniżce :)


A oto jak lakier prezentuje się na paznokciach :)




A tu dodałam "przedświąteczną" próbę zdobienia....na kciuku i palcu serdecznym namalowałam "kokardki" które miały imitować prezent świąteczny :P całość pokryłam topperem z essence


Jak widzicie skromne zakupy, ale mam kolorówki pod dostatkiem więc nie szalałam :)

Przepiśnik :P

Witajcie :)

Od wczoraj jak wiecie, w ofercie Biedronki są Przepiśniki za 21,99 zł :D urocze zeszyty w których możemy zapisywać przepisy kulinarne :) W mojej biedronce rozchodziły się jak świeże bułeczki, ale udało mi się dorwać ostatni z motywem babeczek na który się czaiłam :) były jeszcze dwa inne, które średnio wpadły mi w oko a z babeczek jestem mega zadowolona :)


Na żywo wygląda jeszcze lepiej niż w reklamie :) jest gruby i solidny. Posiada w sobie przydatny przelicznik miar i wag oraz dwie przekładki z kieszonką na luźne zapiski :)


Znajduje się z nim również 16 przepisów z Kulinarnego Bloga Just My Delicious by Paula (takie sobie są te przepisy, no ale jak są to niech będą :))


Przepiśnik posiada 7 zakładek tematycznych, dzięki którym będziemy miały ład i porządek w naszych przepisach (małe co nieco, sałatkowy ogród, kraina zup, obfity posiłek, słodkości, od wielkiego święta, specjały pani domu)


Każdy przepiśnik na swojego rodzaju "zabezpieczenie" przed otwarciem, jest to w moim przypadku kółeczko na gumce które wkładamy w otwór, jak na zdjęciu


Mój egzemplarz oczywiście od razu musiał pomieścić kilka przepisów :P (tu np. bananowiec, mega prosty, mega szybki i mega pyszny :D)


Na koniec pokaże Wam jakie wzory były dostępne :) (u mnie zostały ten z widelcem i łyżką i czarno-biały)


Oczywiście dla tych bardziej ambitnych i twórczych polecam zrobić coś podobnego samemu :)
A Wy macie swoje Przepiśniki? Gdzie trzymacie przepisy?

EDIT: Jak pewnie zauważyłyście zmienił się wygląd mojego bloga, jest to zasługa Karoliny z bloga http://www.pasjekaroliny.pl/ która ma dosłownie anielską cierpliwość i nie zabiła mnie za moje marudzenie :) Karolina poświęciła swój czas bo udało mi się wygrać w jej konkursie gdzie nagrodą był właśnie nowy wygląd bloga :) dziękuję Ci bardzo Karolinko :)

Pharmaceris N - Krem nawilżająco-wzmacniający do twarzy

Witam :)

Wczoraj spadł u mnie pierwszy śnieg, na szczęście dziś po nim nie ma już śladu, ale to pewnie krótkotrwała radocha, z dnia na dzień będzie raczej coraz gorzej.
No nic zapominamy o pogodzie i z wielkim zainteresowaniem czytamy co mam do powiedzenia na temat kremu do twarzy z Pharmaceris z serii "N" na naczynka :)


Opakowanie: Miękka tubka zawierająca 50 ml produktu. Dodatkowo zabezpieczona kartonowym pudełkiem na którym umieszczone są niezbędne informacje dotyczące kremu. 



Konsystencja: lekka, przypominająca śmietankę, dzięki temu szybko się wchłania i nadaje się pod makijaż, zapach delikatny, ledwo wyczuwalny.


Działanie: Zacznijmy od najważniejszej kwestii a mianowicie od niwelowania i zapobiegania powstawaniu naczynek. Moja skóra po tym kremie ujednoliciła się i nie zauważyłam powstania nowych naczynek, niestety naczynka też nie zniknęły całkowicie ale mimo tego krem bardzo dobrze się u mnie spisał. W żaden sposób mnie nie uczulił, nie podrażnił ani nie zapchał. Posiada wysoki filtr spf 20 który spisuje się równie dobrze w lecie jak i w zimie. Stosuję go rano i takie nawilżenie mi odpowiada, na noc używam mocniejszego "nawilżacza". Dla skór przesuszonych będzie za słaby.
Podsumowując krem będzie idealny dla osób z cerą mieszaną i mniej wymagającą z lekkimi zaczerwieniami :)

Under Twenty - Tonik łagodząco-matujący przeciw rozszerzonym porom

Witajcie :)

Ostatnio coś się opuściłam z blogowaniem, ale jakoś zawsze "coś" innego mi wypadnie i nie mam kiedy zrobić zdjęć, tym bardziej jak już o 15 robi się szarówka za oknem.
Ale dziś spięłam się i przychodzę z tonikiem łagodząco-matującym z Under Twenty...


Tonik zamknięty jest w plastikowej butelce o pojemności 200 ml. Konsystencja wodnista (jak to zwykle przy tonikach bywa), kolor bezbarwny :) zapach typowy dla tej serii Anti Acne.
Kosmetyk zawiera aktywne składniki:
aktywny cynk - działa przeciwtrądzikowo, przeciwzapalnie i łagodząco.
kwas migdałowy - działa antybakteryjnie, złuszczająco i regenerująco. Reguluje produkcję sebum.
wyciąg z lukrecji - charakteryzuje się działaniem łagodzącym i przeciwzapalnym. Koi podrażnioną i zaczerwienioną skórę.
Jest to seria skierowana do nastolatek, ale osoby starsze też mogą borykać się z problemami skórnymi :) kto powiedział, że nie? :P


Tonik zamykany jest na mocny zatrzask, ale specjalne zagłębienia ułatwiają jego otwarcie. Jedyny minus to, że niezbyt wygodnie nabiera mi się go na wacik, muszę to jeszcze dopracować :)
Według producenta produkt ma łagodzić i zmatowić skórę, jak z pierwszą częścią się zgadzam tak z drugą nie do końca. Powinien również poradzić sobie z rozszerzonymi porami, niestety nie radzi sobie tak jakbym tego chciała, za to w moim wypadku rewelacyjnie podziałał na "nieprzyjaciół" którzy co jakiś czas lubią uprzykrzać mi życie. Już po dwóch tygodniach zauważyłam, że moja skóra była wolna od pryszczy, nawet w trakcie "trudnych dni" moja cera była gładka bez zaczerwień.


Do tej pory toniki odświeżały mi tylko skórę, ten poległ przy rozszerzonych porach, ale poradził sobie z niedoskonałościami co uważam i tak za duży sukces :D spisał się na wyraz dobrze :) cena też nie jest wysoka, ok 12 zł.

WYNIKI ROZDANIA URODZINOWEGO :)

Hej :)

Nadszedł dzień ogłoszenia wyników mojego rozdania :) tym razem wygrywają aż dwie osoby :)

Zacznijmy od zestawu nr 1


Zestaw nr 2 wędruje do......


Dziewczynom serdecznie GRATULUJĘ i czekam 3 dni na maila z adresem do wysyłki :)
lemoniad4@gmail.com