Obserwatorzy

Książki, które przeczytałam i POLECAM

Witajcie :)

W sumie na moim blogu bardzo, bardzo ale to bardzo rzadko można poczytać na temat książek. Sama nie wiem czemu :P Może dlatego, że to co ja uważam za fajną historię ktoś powie, że to flaki z olejem :P Mimo to, jakoś tak mnie dziś naszło, żeby taki post dla Was napisać. Jestem ciekawa jak się przyjmie taka tematyka :D
Nie jestem "wyjadaczem" książkowym i w ciągu roku nie czytam 60-80 książek a około 30-40 (i nie mówię tu o poradnikach typu Jak żyć? Co jeść? Jak się ubierać? Bo taka tematyka mnie po prostu nie interesuje).
Czy to dużo czy mało?...nie wiem...sami sobie odpowiedzcie :)
Mimo tego bardzo lubię czytać i z przyczyn, nazwijmy to ekonomicznych niestety częściej sięgam po e-booki. Chyba każdy się ze mną zgodzi, że nic nie jest w stanie zastąpić fizycznej książki...tego zapachu, przewracania stron czy nawet możliwości używania fikuśnej bądź spersonalizowanej zakładki :D No ale są pewne okoliczności, które niejako skłaniają mnie do e-booków.
Dlatego też zdjęcia książek pozwolę sobie zapożyczyć ze strony lubimyczytac.pl ( z której z resztą często korzystam mimo, że nie mam tam konta :P)
Mam dla Was krótkie zestawienie w większości serii, które przyjemnie mi się czytało i uważam, że są na tyle interesujące żeby Wam je przestawić :)

Zestawienie to zdecydowanie zdominują książki Katarzyny Bereniki Miszczuk.
Pierwsza seria tej autorki jaka wpadła mi w łapki to trylogia diabelsko-anielska: "Ja diablica", "Ja anielica", "Ja potępiona"
Są to książki lekkie, z dawką humoru, diabłami, demonami i aniołami. Sami bohaterowie są nieco schematyczni - dziewczyna, dwóch przystojniaków, jeden to typ "bad boy'a" a drugi grzeczny taki trochę nijaki i dylemat którego wybrać :P To co zasługuje na uwagę to raczej sama fabuła niż główni bohaterowie. To jak autorka pokazała piekło i niebo i to jak to tam wszystko funkcjonuje moim zdaniem jest świetne :D Więcej nie będę zdradzać. Jeśli macie ochotę przeczytać opis to odsyłam TUTAJ
Polecam przeczytać :D

Kolejna seria tej autorki to mega popularna w tym roku seria "Kwiat paproci" na którą składają się 4 książki (nie licząc Sekretnika Szeptuchy): "Szeptucha", "Noc Kupały", "Żerca", "Przesilenie"
Książki te przewijały się u mnie na Instagramie (kto obserwuje ten widział :P) Jest to jedyna seria w tym zestawieniu, którą dzięki koleżance miałam możliwość przeczytać w formie papierowej :D
Co tu dużo mówić, jest to alternatywna historia, w której Mieszko I nie przyjmuje chrztu. Jest tam wiele odnośników to słowiańskich legend i wierzeń.
Młoda dziewczyna po studiach medycznych wyjeżdża z dużego miasta na wieś aby odbyć obowiązkowe praktyki u tamtejszej Szeptuchy (zielarki/uzdrowicielki) i od tego momentu dzieją się ciekawe rzeczy...Znów mamy sporą dawkę humoru.

Kolejna, tym razem nie seria a jedna książka tej autorki (to już ostatnia, obiecuję:P) jaka wywarła na mnie pozytywne wrażenie to "Druga szansa"
Jest to historia dziewczyny która budzi się w dziwnym szpitalu/ośrodku "Druga szansa". Nie pamięta co się z nią stało i jak się tu znalazła. Z biegiem czasu zaczynają dziać się coraz to dziwniejsze rzeczy, a sama bohaterka powoli zaczyna przypominać sobie fakty sprzed pobytu w ośrodku, które mocno różnią się od tego co mówi jej "opiekunka" z ośrodka.

Ogólnie podoba mi się styl autorki i mam zamiar przeczytać jeszcze "Obsesja". Mocno zastanawiam się nad serią "Wilk", a to za sprawą tego, że autorka napisała te książki mając bodajże 15 lat i obawiam się, że mogą być dla mnie zbyt infantylne.

Ostatnia seria jaką chcę Wam przedstawić w tym zestawieniu jest autorstwa Kerstin Gier "Trylogia snów": "Silver. Pierwsza księga snów", "Silver. Druga księga snów", "Silver. Trzecia księga snów"
Sny mają wielką moc i mogą zdradzić wiele ukrytych tajemnic o ludziach...tyle Wam powiem :P 
Więcej możecie poczytać TUTAJ 
W kolejce czeka "Trylogia Czasu" tej autorki i jestem ciekawa czy będzie w podobnych klimatach :)

A Wy czytaliście któreś z tych książek?
Polecacie jakieś ciekawe tytuły?

Makijaż w odcieniach morskiej zieleni (My Secret, Glam Shadows)

Witajcie :)

Dziś pokażę Wam co w ostatnim czasie udało mi się zmalować za pomocą potrójnej paletki My Secret - Ocean Storm i dwóch cieni Glam Shadows.
Stęskniłam się za innymi cieniami niż rudości i czerwienie, co nie oznacza, że w ogóle przestałam ich używać :P
Czego użyłam...
- Paletka My Secret - Ocean Storm
- Glam Shadows, Matowy Cielak
- Glam Shadows - Rabarbar, który z resztą moim zdaniem jest przepiękny. Jest do duo chrome opalizujący między kolorem czerwonego wina a złotem.
- Wewnętrzny kącik podkreśliłam rozświetlaczem z Lovely
Jak Wam się podoba? :D
buziaki i do następnego!

Manicure z użyciem nowej płytki do stempli z Aliexpress

Witajcie :)

Jestem wielką fanką stemplowania paznokci. Mam w swoich zbiorach sporo płytek z najróżniejszymi wzorkami. Moja kolekcja po raz kolejny powiększyła się o następną płytkę :D
Jesteście ciekawi? Zapraszam :D
Czego użyłam...
Uważam, że jest to jedna z oryginalniejszych płytek jakie posiadam, a Wy co o niej sądzicie?

buziaki i do następnego!

Denko - Październik 2018

Witajcie :)

Skończył się "Piździernik", wiało, padało i było ziiimno :P
Mam nadzieję, że listopad będzie bardziej łaskawy, choć jest to najmniej lubiany przeze mnie miesiąc.
No nic, zapraszam na denko :D
1. Isana, zmywacz do paznokci - Mój ulubieniec już od wielu lat. 
2. Rexona, antyperspirant - Lubię, używam, dobrze mi się sprawdza.
3. Isana, suchy szampon - Używam go na zmianę z Batiste. Mimo, że Batiste jest lepszy to Isana jest niewiele gorsza więc zawsze jak jest na promocji to kupuję sobie na zapas :)
4. Timotei, szampon - Jest to wersja "Drogocenne olejki". Bardzo ładnie pachnie, oczyszcza włosy i ogólnie jest przyjemny w stosowaniu. Pewnie nie raz trafi do koszyka :)
5. Bielenda, dwufazowy płyn do demakijażu - Działał fajnie, zmywał makijaż, nie rozmazywał go, ale ja nie przepadam za dwufazówkami ze względu na to, że większość zostawia tłusta powłokę za którą nie przepadam. Wolę płyny micelarne.
6. Farmona Tutti Frutti, peeling do ciała - Świetny kosmetyk, który pięknie pachnie. Ogólnie seria Tutti Frutti ma fantastyczne zapachy. Scrub miał dość grube drobinki i porządnie peelingował skórę, ale był na tyle delikatny, że nie powodował podrażnienia. Dla mnie super.
7. O2SKIN, tlenowy, liftingujący krem na dzień - Krem przyjemny w stosowaniu, ale dla mojej skóry miał neutralne działanie czyli ani nie dawał spektakularnych efektów ani nie zrobił mi krzywdy.
8. Schwarzkopf, mus do włosów BIOTIN + VOLUME - Jest to mus, który ma za zadanie unieść włosy u nasady. Przy moich cieniutkich włosach niestety nie dał oczekiwanych efektów. Co prawda były uniesione u nasady, ale włosy traciły na "świeżości", wyglądały jak po spryskaniu dużą ilością lakieru. Plusem był ładny zapach.
9. Wibo, lakier do paznokci - Jak już nie raz się powtarzałam, zużywam dużą ilość białego lakieru a dzięki Seche Vite, który przedłuża trwałość manicure, kupuję tanie lakiery bo i tak trzymają mi się do tygodnia czasu bez względu na cenę.
10. Korana, żel do mycia ciała - Przyjemnie pachniał i dobrze się pienił, tyle w tym temacie.
11. Marion, maseczka wygładzająca - Na jej temat pisałam na swoim Instastory, zachęcam do obserwacji @anitk4  :)
12-13. Eveline, Perfecta - Są to zabiegi na dłonie, które działają podobnie. Dodatkowo Perfecta ma peeling, który fajnie wygładza i przygotowuje dłonie na maskę :) Efekt - gładkie i przyjemne w dotyku dłonie.
14. Próbka szamponu
15. Próbka zapachu Dior J'adore - Bardzo ładny, kobiecy zapach. Główne nuty do kwiat Ylang-Ylang, róża damaceńska i jaśmin.

Tak wyglądał mój październik jeśli chodzi o zużywanie kosmetyków :)
buziaki i do następnego!

Manicure - Mini podsumowanie zdobień na Halloween :D

Witajcie :)

Z racji tego, że dziś Halloween, którego ja osobiście jakoś specjalnie nie obchodzę, chciałabym Wam króciutko podsumować moje zdobienia z tego roku i z roku poprzedniego :)
Jak widać, w zeszłym roku było bardziej kolorowo :P
Jestem ciekawa która propozycja najbardziej przypadła Wam do gustu? :)

Buziaki i życzę udanego wieczoru! :D

Manicure - pająki i pajęczyna, czyli Halloween w pełni :)

Witajcie :)

Pora na moją drugą propozycję na Halloween'owe paznokcie :) Staram się, żeby to nie były jakieś skomplikowane zdobienia bo sama nie jestem ekspertem i te bardziej wyszukane "arcydzieła" nie są dla mnie :D
Pajęczynę rysowałam ręcznie co z resztą widać po koślawych liniach :P Pajączki to naklejki wodne :D
Czego użyłam...
Jak Wam się podoba?
buziaki i do następnego!

Manicure - Spooky eyes :D

Witajcie :)

Dziś pokażę Wam moją propozycję na zdobienie Halloween"owe. Wiele razy widziałam na Instagramie "straszne oczyska" i zapragnęłam je mieć na paznokciach :D
Wyszło mniej więcej tak...
Czego użyłam...
Jak Wam się podoba?
A może lepsze były zdobienia z zeszłego roku? :D
buziaki i do następnego!