Obserwatorzy

Geometryczne ombre

Witajcie :)

Jak już mówiłam z paznokciowymi nowinkami jestem do tyłu, ale "co sie odwlecze to nie uciecze" :D
W końcu zdecydowałam się ma moje pierwsze geometryczne ombre :)
No nie powiem, jest z tym troszkę zabawy :P
Kolor główny to Semilac 028 classic wine.
Na środkowym palcu zastosowałam efekt syrenki.
A Wy macie już za sobą geometryczne ombre? :)

Denko z lutego 2017

Witajcie :)

Pora pożegnać luty i powitać marzec :) Cieszę się bo coraz bliżej wiosna i ciepełko :D
Luty to najkrótszy miesiąc i moje denko też będzie krótkie :D
Zapraszam :)
1. Kappa, dezodorant w spray'u - Nie jest to antyperspirant dlatego stosowałam go jak mgiełkę czyli na ubrania w celu uzyskania delikatniejszego zapachu niż przy użyciu perfum.
2. Isana, szampon przeciwłupieżowy - Kupiłam go na promocji za jakieś grosze, chyba coś koło 4 zł. Nie zauważyłam zniwelowania łupieżu. W sumie zwykły szampon, mył włosy i tyle.
3. Lirene, peeling solny, kokosowy - RECENZJA tutaj
4. Lefrosch, Vlostic szampon wzmacniający - Kupiłam go z myślą o wzmocnieniu moich włosów. Efektów nie było. Konsystencja przypominająca mleczko, rzadka jak na szampon. Słabo się pienił. Więcej nie kupię.
5, 6. Lirene, kremy do twarzy na dzień i na noc, AgeRegeneration - RECENZJA tutaj
7. Sanase, czekoladowy peeling enzymatyczny - Przyjemny kosmetyk, idealny dla cer wrażliwych i naczynkowych. 
8. VitalDerm, szampon z olejem arganowym i masłem shea - Fajnie wygładzał włosy, dobrze się pieni oczyszcza. 
9. Dermaglin, maseczka odbudowująca - Niestety jak w poprzednim denku tak i w tym po maseczce miałam wysyp podskórnych gulek. Niestety maseczki z Dermaglin mi nie służą, są dla mnie za ciężkie. Mam jeszcze jedną i nie wiem co z nią zrobić, chyba oddaj mamie.
10. Miss Sporty, So Matte, puder matujący - Mój ulubieniec, jest tani, dobrze matuje skórę i nie bieli jej. W ciągu dnia wymaga poprawek, ale u mnie każdy puder wymaga późniejszych poprawek tak więc nie ma różnicy czy kupię produkt za 10 zł czy za 50 zł. Mam go w torebce i dokupiłam do niego puszek tak więc poprawki nie stanowią dla mnie problemu :)
11. Miyo, lakier do paznokci

I na tym zamykam luty :)
A Wam jak poszło?

Manicure - Artystyczny nieład

Witajcie :)

Dziś przychodzę do Was ze zdobieniem które przysporzyło mi nie lada problemu z tytułem posta :P
Mi osobiście kojarzy się to z paletą do mieszania farb już po skończonym malowaniu, czyli takie nie wiadomo co :P
W sumie jak tak patrzę to sama nie wiem co mi  z tego wyszło :P
A Wam w ogóle się to z czymś kojarzy? :P

Babyboomer w moim wydaniu ;)

Witajcie :)

Ostatnio było ciemne ombre a dziś pokażę Wam w sumie moje pierwsze babyboomer. Trend ten jest już od dawna, ale ja jakoś zawsze opóźniona jestem w tych wszystkich paznokciowych nowościach :P Jak już nie raz powtarzałam, za dużo pomysłów a za mało rąk :P
Oczywiście nie byłabym sobą gdybym czegoś nie dodała, żeby nie było nudno :P
Tym razem są to naklejki wodne dzięki którym, choć minimalnie to jednak coś sie dzieje :)
Jak Wam sie podoba? :)

Czarno - turkusowe ombre

Witajcie :)

Jakiś czas temu pokazywałam Wam czarno-szare ombre na paznokciach w matowym wykończeniu :)
(dla przypomnienia KLIK)
Tak mi się efekt spodobał, że postanowiłam poeksperymentować z innymi kolorami :)
Dziś padło na turkus, którym zainspirowałam się dzięki gorzkiej miętowej czekoladzie :P
Najpierw wersja błyszcząca :)
Pora na mat do którego ostatnio bardzo często wracam :D
I jak Wam się podoba takie połączenie kolorystyczne? :)

Rozświetlający duet od Lirene - baza pod makijaż i korektor pod oczy

Witajcie :)

Tematem głównym dzisiejszego postu będą dwa rozświetlające kosmetyki od Lirene - baza pod makijaż oraz korektor pod oczy.
Oba produkty znajdują się w zgrabnych i smukłych tubkach które zapakowane są dodatkowo w tak samo zgrabne kartoniki :D Bardzo spodobała mi się szata graficzna, prosta i konkretna, szczególnie bazy której tubka jest matowa i przez to taka miła w dotyku :)
I może zacznę swojej wywody własnie od bazy :)
Tubka o pojemności 30 ml zakończona długim, wygodnym aplikatorem, przez który wydobywa się odpowiednia ilość kosmetyku. Nie ma tu mowy o samodzielnym wyciekaniu produktu na zewnątrz.
Baza ma delikatny zapach, lekko perfumowany. Szybko się wchłania. Wystarczy minimalna ilość kosmetyku aby rozprowadzić go po całej twarzy i uzyskać pożądany efekt rozświetlenia. Trzeba uważać z ilością bo jeśli przesadzimy to możemy mieć mocną perłę na buzi :P
Konsystencja bazy pod palcami jak i na twarzy jest inna niż tych baz silikonowych. Nie czuć tego takiego pudrowego mocnego wygładzenia(mam nadzieję, że wiecie o co mi chodzi :P). Baza sprawia, że cera nie wygląda na szarą i zmęczoną. Polecam ją szczególnie po nieprzespanych lub ciężkich nocach :) Ja osobiście nie zauważyłam mocnego wygładzenia (jak przy silikonach) czy zniwelowania porów, ale podkład na tej bazie wygląda bardzo dobrze, długo się utrzymuje i nie roluje. Kosmetyk mimo praktycznie codziennego stosowania nie zapchał mnie i nie podrażnił.
Ja jestem na TAK :D
Pora przejść do korektora.
Tubka mieści w sobie 10 ml produktu. Jest zakończona okrągłą gąbeczką za pomocą której możemy bezpośrednio rozprowadzić produkt pod oczami. Szczerze mówiąc średnio się u mnie sprawdziła taka aplikacja, wolę jednak standardowe gąbki do makijażu :)
Korektor z rozświetleniem niestety nie ma zbyt dużo wspólnego bo jest całkowicie matowy a za to rozświetlenie odpowiedzialne są drobinki brokatu. Czytałam opinie, że nie widać ich pod oczami, no przepraszam, ale ja widzę :P Szkoda, że jest ten brokat, bo korektor sam w sobie jest świetny. Dobrze kryje jak na taką lekką konsystencję i nie wchodzi w zmarszczki. Ma jasny, neutralny, beżowy kolor dzięki czemu ładnie rozjaśnia okolice pod oczami.
Widzicie te drobinki czy tylko ja mam jakieś schizo? :P Dużo bardziej są widoczne wieczorem przy sztucznym świetle. Starałam sie je jak najlepiej uchwycić w aparacie co okazało sie dość trudnym zadaniem :P
Hmm...ciężko jest mi podsumować ten kosmetyk bo pod oczami wygląda naprawdę dobrze i chyba jestem w stanie udawać, że nie widzę tego brokatu :P No sama nie wiem :P
A Wy miałyście któryś w tych kosmetyków?
Jakie macie o nich zdanie?

Walentynkowe zdobienie #3

Witajcie :)

Pora na moją ostatnią mega prostą propozycję walentynkową :) Tym razem postawiłam na standardowe odcienie czyli czerwień :D
Życzę Wam kochani udanych Walentynek :)
buziaki :*