Witajcie :)
Wakacje się skończyły więc pora na podsumowanie sierpnia. Denko nie jest duże no ale mimo to moje zapasy trochę się uszczupliły :) mam troszkę recenzji w planach, ale czasu wciąż brak...eh eh
Ok, a wiec co udało mi się zużyć w sierpniu....
1-2. Lirene kremy do twarzy z serii aqua cristal - RECENZJA tutaj
3. Antyperspirant Dove - podoba mi sie zapach tej wersji, chyba mój ulubiony :) chroni przed przykrym zapachem, jestem jak najbardziej na tak :)
4. Suchy szampon Isana - kupiłam kilka opakowań jak był w promocji i tak zużywam sukcesywnie...dla mnie jest ok
5. Nivea, przeciwzmarszczkowy fluid z Q10 - kupiłam go dla mamy, która była z niego bardzo zadowolona
6. Bialy Jeleń, hipoalergiczny żel pod prysznic - przyjemny zapach, dobrze się pienił i oczyszczał skórę
7. Lirene, Yungy 20+, myjąco-peelingujący żel do twarzy - RECENZJA tutaj, jak dla mnie świetny żel, jak trafie na niego w promocji to z pewnością wyląduje w koszyku
8. Waciki z Biedronki - tanie i dobre
9. Schwarzkopf oil miracle - olej na końcówki włosów, był ok
10. Pilomax, henna wax - maska do włosów ciemnych, używała jej moja mama i bardzo sobie chwaliła, z reszta ja również polubiłam się z wersją dla włosów jasnych :)
11. Elf, baza pod cienie - bardzo fajny produkt, dobrze trzymał cienie i lekko podbijał ich kolor. Podobała mi się aplikacja w formie błyszczyku - higieniczna.
12. Próbki, maseczki - ogólnie mam ich sporo, ale zużywanie nie wiem czemu idzie mi bardzo opornie...też tak macie? czy tylko ja jestem jakaś dziwna? :P
Ok to na tyle :)
buziaki i do następnego :)