Witam :)
Dziś chciałam Wam pokazać krem który zaskoczył mnie działaniem i efektem jaki daje na twarzy :) ale wszystko po kolei :)
Krem dostałam od laboratorium Dr Ireny Eris, a mowa o SPA Resort Hawaii, Nawilżający krem - mus z egzotycznych kwiatów.
Krem faktycznie ma konsystencje musu, kolor to jasny róż, przypomina mi truskawkowego shake'a :P ilekroć nabieram go na palec mam ochotę go zjeść :P
Krem ma przyjemny zapach, troszkę "tępo" się rozsmarowywuje, ale skóra po nim jest miękka i jedwabiście gładka w dotyku. Nie zapycha i dobrze nadaje się pod makijaż, nawet mam wrażenie że podkład lepiej się na nim rozsmarowywuje :) Szybko się wchłania i dobrze nawilża.
A teraz kilka słów o efekcie jaki nadaje twarzy, jak użyłam go pierwszy raz to byłam w lekkim szoku bo krem nadaje lekko różowo-perłowy połysk. Całkiem wyraźnie widać to w słońcu i dzięki temu skóra nabiera zdrowego efektu "glow" bez żadnych rozświetlaczy i tym podobnych :) Oczywiście efekt zanika pod podkładem. Próbowałam to uwietrznić na zdjęciu, ale było ciężko.
Z kremu jestem jak najbardziej zadowolona :) podoba mi się konsystencja jak i same działanie, oraz ten efekt rozświetlenia :D tylko ma jeden wielki minus....cena, bo za krem trzeba zapłacić ok 100zł



















