Obserwatorzy

LIRENE CERA WRAŻLIWA I ALERGICZNA - KREM INTENSYWNIE NAWILŻAJĄCY DUO-C NA DZIEŃ I NA NOC

Witajcie dziewczynki :) Dziś przychodzę do Was z recenzją kremu do cery wrażliwej i alergicznej z Lirene. Postanowiłam porównać go z kremem do skóry suchej o którym pisałam TUTAJ bo obu tych kremów stosowałam jeden po drugim, więc mam porównanie :)




Krem posiada spf 5 (mały ale zawsze coś, poprzedni krem nie miał żadnego spf) producent zaleca używać go rano i wieczorem tak jak ten poprzedni i jak tamten tak używałam, tak ten jest dla mojej suchej skóry za słaby na noc i muszę wspomagać się innym kremem, którego recenzja pojawi się wkrótce :)

(+) bardzo szybko się wchłania, idealny pod makijaż, nic się nie roluje
(+) ma lekką konsystencję (poprzedni krem był bardziej treściwy)
(+) wydajny, jak rozprowadzam go po twarzy zamienia się w taką jakby wodę, dlatego naprawdę niewiele go potrzeba aby nałożyć go na całą twarz
(+) nie zapycha, nie podrażnia, nie uczula
(+) producent zapewnia nas, że po nałożeniu kremu nasza skóra będzie gładka i aksamitna i powiem Wam, że rzeczywiście po wchłonięciu skóra jest przyjemna w dotyku :)

Konsystencja kremu jest pół żelowa (tamten był kremowy)




(-) dla bardzo suchej skóry będzie za słaby, zdecydowanie polecam poprzedni krem, który radził sobie z nawilżeniem mojej skóry :)

Więcej minusów raczej nie zauważyłam :) krem dobry, osoby z cerą normalną będą z niego na pewno zadowolone :)

*krem dostałam w ramach współpracy z Dr Irena Eris (nie wpływa to na moją ocenę produktu)

Wymianka + szybki mani na pazurkach

Witam moje drogie, dziś miałam ostatni egzamin :D jupi!!!! Został mi tylko egzamin inżynierski w lipcu, to będzie masakra ;p
Chciałam Wam pokazać moją ostatnią udaną wymiankę z Czarnuszkiem. Po kilku mailach obie w końcu doszłyśmy do porozumienia (ah te baby: P) i jestem z niej mega zadowolona, paczuszka przyszła do mnie zaraz na drugi dzień od momentu wysłania :D
A oto co dostało się w moje łapki :D


1. Płyn dwufazowy z bielendy, avokado
2. Lakier no name i pieknym kolorku
3. Woda termalna La Roche Posay (nigdy nie uzywałam, teraz mam okazję)
4. próbki

Dziś nie miałam za dużo czasu na wymyślne wzorki, a poprzednie nie wyglądały już zachęcająco dlatego poszłam na łatwiznę :P



Myślę że wyglądają nawet nieźle :) buziaki :*

ZAPRASZAM NA ROZDANIE!!!!! :) [ZAMKNIĘTE]

Witajcie dziewczyny, z okazji Dnia Dziecka i tego że zbliżam się do 150 obserwatorów chciałabym Was obdarować kilkoma rzeczami :D
Ogłaszam rozdanie, które potrwa od 1 czerwca do 1 lipca, czyli przez cały miesiąc :)
A oto co mam dla Was :D


1. Masło do ciała z Bielendy o zapachu granatu
2. Żel pod prysznic z Luksji, avokado i prowiamina B5
3. Eyliner z Bell, kolor czarny
4. Pojednyńczy cień do powiek z Cherie, kolor niebieski
5. Paletka 9 cieni, no name
6. Krem do stóp z L'Occitane, 10ml
7. Maseczka Ziaja anty-stres
8. Maseczka Soraya Care&Control, drożdżowa, silnie oczyszczająca
9. Notes z Merlin Monroe

Zasady:
Musisz być obserwatorem mojego bloga (1 los)
Możesz dodać mnie do blogrolla (1 los)
Możesz umieścić notkę o rozdaniu na swoim blogu, ale nie w zakładce "rozdania" (2 losy)
Baner z boku (2 losy)
Osoby czynnie uczestniczące w życiu mojego bloga, dodatkowo (2 losy) (te najbardziej gadatliwe :))

Proszę zostawić notkę w komentarzach w takiej postaci:
Obserwuję jako:
mail:
Blogroll: NIE/TAK(link)
Notka o rozdaniu: NIE/TAK(link)
Baner: NIE/TAK(link)



  • Nagrody wysyłam tylko do osób na terenie Polski
  • Osoba która wygra zostanie wybrana na drodze losowania
  • Wyniki podam w ciągu 2-3 dni od zakończenia rozdania
  • Zwycięzca będzie miał 3 dni na kontakt ze mną w celu ustalenia informacji o wysyłce, jeśli się nie zgłosi, losowanie zostanie powtórzone


  • Haul + wygrana

    Witajcie dziewczynki :) w ostatnich dniach poczyniłam małe zakupy :) Zaopatrzyłam się już w kolejne opakowanie suchego szamponu z ISANY, w maseczki z ziaji, które uwielbiam (w rossmanie kosztują 1,49, a w Naturze 1,99!), topper z essence i zestaw do frencha z sensique :)  z czystej ciekawości zakupiłam też fioletowy liner z lovely w pisaku, zobaczymy jak się spisze :)


    Topper ślicznie się mieni w słońcu, jest bardzo delikatny i pięknie prezentuje się na paznokciach, pomalowałam nim moje kwiatuszki, które teraz przypominają mi trochę styl vintage :)





    Zaopatrzyłam się również w nową torebkę :) szukałam takiej nie za dużej i nie za małej i wydaje mi się, że trafiłam w sam raz :D




    Na koniec chciałam Wam pokazać moją wygraną w rozdaniu u jolkag78, bardzo się z niej cieszę bo wszystkie produkty trafiły w moje gusta :D jestem bardzo ciekawa tej mgiełki wzmacniającej z RADICAL do włosów zniszczonych i wypadających :)


    No i to chyba wszystko na dziś :) buziaki :*

    Kwiatowo na paznokciach :) + lakier essie LILACISM

    Witajcie moje drogie :) pokazywałam Wam niedawno, że zostałam posiadaczką farbek akrylowych i pędzelków do zdobienia paznokci :) dziś chciałam Wam pokazać moje drugie podejście przy ich użyciu :)

    Ale najpierw parę zdań o lakierze essie nr 37 LILACISM. Kupiłam go w SuperPharm za 34,99zł, aż mnie serce zabolało, że tyle pieniędzy wydałam na lakier, ale coraz bardziej tego nie żałuję, lakier trzymał mi się cały tydzień i pewnie trzymałby się dłużej bo nic mi nie odprysnęło, ani nie pościerało (widać było tylko odrost) ale już mi się kolorek znudził i musiałam go zmienić :P




    Zakochałam się również w pędzelku, jest szeroki a ja z reguły mam wąskie paznokcie i wystarczy że przejadę nim raz i ten pędzelek rozchodzi się po całej szerokości mojego paznokcia, no fenomen :D dużo mniej malowania i mniejsze ryzyko błędu :)

     porównanie z pędzelkiem z odżywki eveline
    Dziś zatęskniłam za tym lakierem i dałam go na całą płytkę, jako tło do moich kwiatuszków :) a oto efekty:




    I jak Wam się podobają? :) buziaki :*

    "Złoty" makijaż

    Witajcie kochane, przepraszam za długą nieobecność, ale wiadomo sesja pełną parą. Postanowiłam się zrehabilitować i przychodzę do Was z makijażem w kolorze złota :D





    Makijaż wykonałam przy pomocy paletki sleek storm.


    Mam nadzieję , że dożyję do końca sesji a później dobije mnie w połowie lipca egzamin inżynierski i jeszcze nic się do niego nie uczyłam :( ciężko będzie.

    Zestaw małego malarza :P

    Witajcie moje kochane dziewczynki :D w końcu skompletowałam sobie zestaw małego malarza :P
    W jego skład wchodzą:
    - farbki akrylowe 12 kolorów
    - zestaw 15 pędzelków do zdobienia paznokci
    - plastikowa paletka do mieszania farbek



    Jako początkująca "malarka" nie mam jeszcze wprawionej ręki, ale postanowiłam coś zmalować i wyszło troszkę niezdarnie, no ale nie zniechęcam się, w końcu praktyka czy ni mistrza :D




    Na dzis to chyba wszystko :) buziaki i do następnego :*