Hej :)
Zmywanie makijażu (puder i tusz) zaczynałam od zwykłej wody z mydłem, później zaczęły się żele do mycia twarzy. Kiedy zaczęłam nakładać na twarz więcej specyfików (oczywiście za sprawą blogów :P) w ruch poszły płyny dwufazowe, teraz od jakiegoś czasu na mojej półce w łazience królują płyny micelarne i dziś chciałam Wam przedstawić jeden z nich :)
Produkt jest z firmy Paese który przedstawia się następująco...
Płyn zamknięty jest w plastikowej butelce o pojemności 210 ml. Butelka jest podatna na nacisk więc nie ma problemu z aplikacją na wacik.
Konsystencja standardowa na tego typu produkty,
wodnista, bezbarwna z lekko wyczuwalnym zapachem.
Kosmetyk jest pozbawiony PEG-ów, partabenów i SLS-ów
Jeśli chodzi o działanie, spisuje się bardzo dobrze. Nasączony wacik przykładam do oka i przytrzymuję około 10 sek. Płyn radzi sobie ze wszystkim, nawet z linerem i tuszem. Nie wiem jak działa na kosmetyki wodoodporne bo takowych nie używam. Nie szczypie mnie w oczy ani nie podrażnia. Jest bardzo delikatny. Cena na stronie producenta to 17,90 zł. (klik klik). Przed nim używałam wszystkim dobrze znanego micela z biedronki i mogę śmiało powiedzieć, że oba te płyny mają bardzo podobne działanie jak dla mnie więc moim zdaniem nie widzę sensu przepłacać :)
To na tyle co chciałam powiedzieć a właściwie napisać :)
a Wy macie swojego demakijażowego ulubieńca? :)
Nie znam go, ale brzmi zachęcająco :D
OdpowiedzUsuńtego akurat nie stosowałam,ale lubię takie płyny
OdpowiedzUsuńNie miałam tego produktu. Osobiście do demakijażu oczu używam płynów dwufazowych, obecnie od Nivea. Płyny micelarne stosuję na twarz do demakijażu wraz z żelem. :)
OdpowiedzUsuńNie znam tego micela ale muszę przyznać że zachęciłaś mnie do spróbowania :)
OdpowiedzUsuńświetnie, że działa i nie podrażnia
OdpowiedzUsuńja też nie używam kosmetyków wodoodpornych, dobrze, że płyn się sprawdził.
OdpowiedzUsuńJa używam tuszy wodoodpornych więc do oka muszę mieć płyn dwufazowy,ale resztę twarzy zmywam chusteczkami nasączonymi płynem micelarnym właśnie :) z Biedronki :)
OdpowiedzUsuńJak będę miała okazję to wypróbuję :)
OdpowiedzUsuńByłam ciekawa tego produktu, ale mam tyle zapasów z tej kategorii, że będzie musiał poczekać. Mnie niestety micel z Biedronki zaczął mocno szczypać w oczy. Ale działanie na twarzy jak najbardziej przyjemne. :)
OdpowiedzUsuńwiec jest szansa, że ten Cię nie podrażni :)
UsuńMam mini produkt, który trafił mi się w boxie Paese i całkiem mi się podoba jego działanie :)
OdpowiedzUsuń