Obserwatorzy

Duet, który pokochała moja skóra

Hej :)

Dziś chciałabym Wam przedstawić dwa kosmetyki do twarzy, z którymi polubiła się moja skóra. Pierwszy produkt jaki zaprezentuje to łagodny, nawilżający tonik do twarzy od Pharmaceris.
Tonik zamknięty jest w butelce o pojemności 200 ml. Butelka jest pół-transparentna co pozwala na kontrolowanie ilości produktu. Zamykana jest na typowy zatrzask. Wielkość otworu, dozuje odpowiednią ilość kosmetyku na wacik.
Wygodne wgłębienie chroni nasze paznokcie przed połamaniem przy otwarciu :)
A co nam pisze producent??
Tonik jest bezbarwny pozbawiony zapachu, parabenów, alkoholu, przez co polecany jest dla osób z wrażliwą skórą oraz dla alergików.
Jeśli chodzi o obietnice producenta tu składam mu pokłon bo wszystko się u mnie sprawdziło :D bardzo dobrze oczyszcza skórę, łagodzi ją oraz nawilża a w połączeniu z drugim kosmetykiem jaki chcę Wam zaprezentować zdziałał cuda na mojej twarzy :D
Drugi produkt to multilipidowy odżywczy krem do twarzy również od Pharmaceris.
Zamknięty jest w opakowanie typu air-less o pojemności 50 ml, z ułatwiającą dozowanie, pompką.
Krem ma treściwą konsystencję, ale podczas nakładania go na twarz robi się lekki i szybko się wchłania. Można go stosować pod makijaż. Jest bezzapachowy.

Oba te produkty uratowały moją twarz, kiedy to na początku kwietnia wyjechałam na tydzień i postanowiłam nie brać ich ze sobą (bo duże, bo ciężkie itp). Wzięłam za to kilka próbek różnych kremów do twarzy, które mi gdzieś tam zalegały. Praktycznie co dzień lub dwa zmieniałam krem (na tyle starczała mi próbka). Moja skóra w końcu się zbuntowała i stwierdziła, że to takim "mixsie" jaki jej zaoferowałam uraczy mnie wysypem i czerwonymi plamami. Cera wyglądała strasznie :( Kiedy wróciłam do domu ten przedstawiony duet w ciągu dosłownie dwóch dni przywrócił moją twarz do normalności :D Twarz się uspokoiła, odżyła, zniknęły czerwone plamy i wypryski :) Wcześniej przed podróżą nie mogłam jednoznacznie stwierdzić działania kosmetyków, bo moja cera miała się wtedy dobrze i oba produkty nawilżały skórę i to było ok. Dopiero kiedy zmierzyły się z problemami jakie miałam na twarzy, pokazały na co je stać. Jednym słowem kosmetyki spisały się na medal :D
Jak widać oba produkty należą do serii "A" czyli dla cery alergicznej i wrażliwej :) Na chwile obecną są to moje dwa ulubione kosmetyki do pielęgnacji twarzy :D z pewnością jeszcze do nich powrócę.

A Wy macie swoich ulubieńców do pielęgnacji twarzy?

18 komentarzy:

  1. Krem jest świetny a toniku jeszcze nie miałam okazji używać :) Z chęcią go zakupie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam obu kosmetyków. Chętnie wypróbowałabym tonik :). Fajnie, że znalazłaś takie kosmetyki dla siebie. Ja obecnie cenię sobie płyn micelarny z Bielendy i krem z Ziaji do skóry podrażnionej :).

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię kremy z pompką ;) Generalnie chwilowo wykańczam 3 kremy do twarzy, ale jak je skończę czaję się na osławiony Effaclare Duo.

    OdpowiedzUsuń
  4. Skąd ja to znam. Też sobie kiedyś zafundowałam taki miks próbkowy, a skóra się odwdzięczyła miksem uczuleniowym :) Co do tych produktów, to nic jeszcze nie stosowałam z wersji aptecznej Eris. Ale pewnie kiedyś po nie sięgnę, bo mają fajne opinie. Muszę zapytać w mojej aptece o próbki.

    OdpowiedzUsuń
  5. mam gdzieś w zapasach krem od nich, już się go nie mogę doczekać :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dla mnie tonik był wybitnie zwyczajny

    OdpowiedzUsuń
  7. Będę pamiętała o tym duecie. Nigdy nie wiadomo, kiedy dopadnie nas uczulenie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ta multilipidówka brzmi kusząco.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie znam tego toniku :)

    Wesołych Świąt kochana! ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ps. Zapraszam do mnie na rozdanie :)

      Usuń
  10. Tonik miałam kiedyś, ale nie wspominam go jakos specjalnie dobrze :(

    OdpowiedzUsuń
  11. z pharmaceris znam tylko podkład matujący, ale przyznam, że coraz więcej ich kosmetyków mnie ciekawi;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Będę musiała w nie zainwestować bo moja skóra tego potrzebuje :)

    OdpowiedzUsuń
  13. konczy mi się krem nawilżający z physiogelu wiec msuze sie rozejrzeć za tym :D

    OdpowiedzUsuń
  14. A u mnie zależy od dnia. Raz krem świetnie się sprawdza, a raz nie nadaje do niczego... Nie wiem skąd się to bierze.

    OdpowiedzUsuń
  15. Dobrze,że produkty się sprawdziły ; )) . Moja twarz ostatnio bardzo się polubiła z kremem Siarkowa Moc , świetny ;)) . Zapraszam do mnie na rozdanie : http://malinka24.blogspot.com/2014/03/rozdanie.html#comment-form

    OdpowiedzUsuń